| O Nas |
|
|
|
Ania Kocyła
Piękna postać. Z szymanowskiej mąki. W jej dłoni każdy smyczek aż kwitnie! Ale i toczy łzy, wydobywając hominoidalne westchnienia z cuchnących wielorybim tranem rozmarzonych i zarośniętych pysków pospolitego mazursko – bałtyckiego korsarstwa. Na codzień - poważna pani pedagog, na koncertach często przeobraża się w stylowo punkująca zimnofalówkę. Cechy charakterystyczne: promienny uśmiech, ciemne okulary, czerwone spodnie. Mimo zamiłowania do czerwonego - zdrowy, nadrzędny organ zespołu. To w dużej mierze dzięki niej Latający Holender szybuje, a nie lata bez ładu i składu.
Michał Danielewicz
Michał jest niekwestionowanym liderem zespołu. Śpiewa, gra i wydaje okrzyki typu: "Obłóż!", "Tak było!" oraz "Ihihiii!". Jego charakterystyczna cecha jest donośny śmiech. Michał śmieje się chętnie i często. Zwłaszcza z własnych dowcipów. Ale, co najważniejsze, lubi śpiewać, co w przypadku wokalisty jest cechą zdecydowanie pożądaną. Jest także zapalonym strzelcem. Posiada pokaźnych rozmiarów flintę na wiatr i uwielbia postrzelać sobie w rożnego rodzaju grach komputerowych. Zdemolował sporo monitorów, zanim pojął, że nie należy strzelać do ekranu z wiatrówki… Jacek Kocyła
Jacek to Steve Harris* polskiej szanty. Jego gitara basowa wydaje magiczne dźwięki (wiadomo: „ręce Harrisa”**). Słynie z wyszukanego, dobranego z prawdziwym pietyzmem przyodziewku. Złośliwi twierdzą, że Jacek ubiera sie doskonale, ale niestety po ciemku. Kolekcje sygnowane jego nazwiskiem mają się niedługo ukazać we wszystkich sklepach spożywczo-wędkarskich od Mikołajek po Ruciane. Na przyszła dekadę planowane jest także otwarcie salonu firmowego w Pieckach przy zakręcie. Hit sezonu z jego kolekcji to klasyczna szantowa koszulka z napisem „Iron Maiden” oraz spodnie w krowie łaty. • * Steve Harris - basista Iron Maiden • ** Clive Harris – słynny bioenergoterapeuta-cudotwórca
|
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|








